Napoli bezbramkowo z AC Milanem

Po żywym i ciekawym pojedynku na Stadio Giuseppe Meazza AC Milan tylko zremisował z SSC Napoli 0:0. Cieniem na widowisko jakie zgotowali nam piłkarze padło skandaliczne zachowania Zlatana Ibrahimovicia, który dostał czerwoną kartkę za uderzenie Aronicy.  W ósmej minucie Robinho zagrał wzdłuż boiska do Clarenca Seedorfa, a ten z około 20 metrów dokładnie przymierzył i uderzył mocno, ale na posterunku bramkarz drużyny z Neapolu, który bardzo pewnie schwytał futbolówkę. W odpowiedzi dobrą okazję wypracował sobie lider zespołu z Neapolu, Marek Hamsik, ale jego uderzenie pomknęło w sam środek bramki i choć Christian Abbiati miał problemy z obroną i wybił piłkę przed siebie to o golu nie było mowy.

W 23 minucie Ezequiel Lavezzi znalazł się w polu karnym, po podaniu od Christiana Maggio, ale uderzał ze zbyt ostrego kąta aby ta próba mogła zakończyć się powodzeniem. W 29 natomiast gola mógł zdobyć Emanuelson, jednakże przeniósł on piłkę nad poprzeczką.

Pod koniec pierwszej połowy szansę miał jeszcze Brazylijczyk Robinho, ale jego strzał bardzo dobrze wybronił De Sanctis. Natomiast Abbiati nie miał zbyt wiele pracy przy fatalnym uderzeniu Edinsona Cavaniego, które poszybowało wysoko w trybuny.

Po pierwszych 45 minutach mogliśmy więc czuć niedosyt, gdyż chyba każdy oczekiwał po najbardziej bramkostrzelnych drużynach w lidze większych emocji.

W 50 minucie bardzo dobrą szansę na zmianę wyniku meczu miał nie kto inny jak Robinho, ale Kanarek nie potrafił pokonać De Sanctisa, nawet nie trafił w światło bramki. Tym samym zmarnowało się dobre podanie Ibrahimovicia.

W 57 minucie natomiast po dośrodkowaniu  z lewej strony  Nocerino, na bramkę bardzo ładnie i mocno głową uderzał Clarence Seedorf, ale golkiper Neapolitańczyków zaliczył bardzo pewną interwencję. Ten sam zawodnik po kilkudziesięciu sekundach uderzał nad bramką.

Nieco później doskonałą sytuację miał Zlatan Ibrahimović, który, po pięknym przyjęciu na klatkę piersiową, znalazł się z piłką w polu karnym i spokojnie z nią przystanął, po czym w swoim stylu szybko wystawił ją sobie na strzał i tylko doskonała interwencja bramkarza Napoli powstrzymała Szweda.

A w 63 minucie sędzia pokazał Zlatanowi Ibrahimoviciowi czerwoną kartkę po ogromnym zamieszaniu w polu karnym. Szwedzki napastnik uderzył w twarz jednego z zawodników z Neapolu – Aronicę za co musiał wylecieć z boiska. Milan kończył więc w dziesiątkę.

Edinson Cavani dostał chwilę później piłkę od Ezequiela Lavezziego i powinien był głową zdobyć gola na 1:0 dla Neapolitańczyków, jednakże jego strzał poszybował nad bramką, gdyż Urugwajczyk podszedł zbytnio pod futbolówkę.

W końcówce na kontrę dwóch na dwóch wyszedł Milan, ale Robinho zagrał zbyt egoistycznie i świetnie interweniował De Sanctis.

Dodaj komentarz